Ogólnie rzecz biorąc to wiele ciekawych rzeczy się dzieje ale nie mam czasu (czyt. nie za bardzo mi się chce) nic tu zamieszczać, więc dziś hurtem próbki różnych przyjemnych chwil. Mój przyjaciel Anand, którego coponiektórzy brali tu na rajtuzach za marokańczyka (hahahaha). ![]() (b)anan(d). Ostatnio przyjechała tu na wymianę pewna niemka o imieniu Nadine. Któregoś dnia poszłyśmy na spacer i znalazłyśmy papugę. ![]() Od początku września mam w szkole jako przedmiot fotografię czarno białą. Proszę państwa, oto owoc mojej "ciężkiej pracy". ![]() rrararararararar |